Odzież Sip Protection i Francital

2021-06-24
Odzież Sip Protection i Francital

Przyszedł czas na opisanie produktów najczęściej wybieranych przez polskich arborystów, przynajmniej jeśli o odzieży mowa. Sip Protection z Belgii oraz francuski Francital Environnment. Obie marki oferują nam co najmniej przyzwoitej jakości towary z różnych półek cenowych. Najczęściej produkty Sip będą droższe od tych Francital, jednak idzie z tym w parze wyższa ich jakość.

Na pierwszy ogień idą spodnie wspinaczkowe, gdyż bez nich w pracy na drzewach ciężko się obyć, nawet w upalne dni ;). Opiszę topowe modele obu marek, w których miałem okazję pracować.

Spodnie Francital Montvert występują w kolorze czarnym oraz czerwonym. Wykonane w większości z Cordury w splocie ripstop, z domieszką elastanu dla pełnej swobody ruchów, którą faktycznie zapewniają. Przednia dolna część nogawek wykonana jest z cieńszej, chropowatej tkaniny – dobrze widać tę część na czerwonych spodniach. Na początku wydaje się ona mało trwała, jednak po sprawdzeniu w boju okazuje się bardzo mocna i praktyczna – zwłaszcza przy czołganiu się na misia po konarach ;). Do tego posiada świetną wentylację, co jest pozytywnie odczuwalne w gorące dni. Z tyłu spodnie posiadają stójkę, do której możemy podpiąć szelki. Nogawki wyposażone są w wewnętrzne stuptuty z haftkami do zahaczenia o sznurówki – poza ochroną przez dostawaniem się do butów i trocin do butów, niezwykle wygodne i przydatne jest to, że nogawki dzięki temu nie podwijają się i nie schodzą z butów, nawet podczas dzikich akrobacji. Dwie boczne kieszenie zapinane na zamek są bardzo wygodne, do tego tylna kieszeń także zapinana na zamek oraz kieszeń zapinana na rzep na lewym udzie. Ta ostatnia jest najbardziej obszerna, a rzep wyjątkowo mocno trzyma, nawet po długim czasie użytkowania, jednak w moim odczuciu zastosowanie tu zamka mogłoby zwiększyć ergonomię jej użycia. Bardzo brakuje mi tutaj kieszeni na prawym udzie na telefon, którą to w swoich spodniach doszyłem dla własnej wygody. Spodnie te posiadam od początku mojej kariery arborystycznej i jestem z nich bardzo zadowolony. Są wygodne, przewiewne, dobrze leżą i nie krępują ruchów. Wytrzymałość także jest na przyzwoitym poziomie. Przez ostatnich kilka lat powstało kilka małych dziurek w stuptutach, puściły szwy przy nogawkach i zrobiła się dziura w bocznej kieszeni od kluczyka do auta, ale uznaję to za i tak dobry wynik i skutek tak długiego użytkowania. Uważam że spodnie w swoim przedziale cenowy są jak najbardziej godne polecenia i ciężko będzie znaleźć coś o podobnych parametrach w tak atrakcyjnej cenie.

Spodnie Sip Protection 1SSP dostępne są w kolorze czerwonym, szarym lub oliwkowym. Podobnie jak powyższe wykonane są z Cordury z elastanem w splocie ripstop. Tu jednak tkanina jest nieco grubsza i zastosowano ją na całej powierzchni spodni. Na kolanach zastosowana grubą, szorstką warstwę ochronnej tkaniny, która zadba zarówno o same spodnie jak i nasze nogi. Cechy te znaczącą wpływają na podniesienie wytrzymałości spodni, jednak sprawia to także, iż nie są już tak przewiewne jak Montverty, co może być odczuwalne w upalne dni. Wydłużony tył oraz wewnętrzne stuptuty z haftkami zbliżone do konkurencji, z tym że tu także na stuptutach tkanina jest w splocie ripstop. Kieszenie boczne zapinane na zamki, kieszeń tylna także, z dodatkową klapką zapinaną na napę. Kieszeń na lewej nodze w przeciwieństwie do Montvertów  zapinana jest na zamek co w moim odczuciu jest znacznie wygodniejsze. No i najważniejsze – kieszeń na telefon na prawym udzie, a przynajmniej u mnie pełni taką funkcję, gdyż z racji jej rozmiaru wiele nowszych smartfonów raczej się tam nie zmieści (Samsung Galaxy J6 w cienkim etui wchodzi tak ledwo, Xiaomi Redmi 8T Note nie ma szans, a najlepiej wpasowuje się Nokia 5130 i to w dodatkowym pokrowcu ;)). Niemniej niezależnie od tego co postanowimy tam włożyć, kieszeń jest bardzo wygodna i użyteczna. Dodatkowo obok niej podłużna wąska kieszeń zamykana na napy. Sipów używam znacznie krócej niż Francitali , więc nie miały okazji się aż tak wykazać, jednak widziałem z bliska jak wyglądają spodnie noszone bardzo często przez ponad 6 lat i wciąż są w użyciu. Tu jakaś dziurka, tu odpruwająca się kieszeń, wyblaknięty kolor itp., czyli raczej drobiazgi jak na taki okres użytkowania. Spodnie leżą… no właśnie o dziwo nie tak dobrze jak Montverty. Mówię tu o długości nogawek, która jest taka sama dla wszystkich rozmiarów i jest to parę centymetrów więcej niż w przypadku Francitala. Tkanina sztywniejsza niż w Montvertach sprawia, że na dole spodnie dość mocno się marszczą, przynajmniej przy moim wzroście 173cm. W użyciu raczej nie sprawia to kłopotu, a jedynie może dziwnie wyglądać. Francital także nie daje nam możliwości wyboru długości nogawki, jednak różnią się one nieznacznie między poszczególnymi rozmiarami spodni.

Gecko 1SS5 od Sipa jest modelem bardzo zbliżonym do powyższych spodni. Różnią się one kilkoma detalami oraz przede wszystkim kolorem, który tu dostępny jest w wersji żółtej (Bumblebee Yellow), niebieskiej (Dragonfly Blue) oraz bordowej (Burgundy Red).

Spodnie antyprzecięciowe. Obaj producenci oferują nam całkiem szeroką ich gamę w różnych rozpiętościach cenowych.  Jeśli chodzi o Francital są to między innymi modele: Cervin, Sestriere Pro, Prior, Prior Move, Prior Move Pro. Te ostatnie są najczęściej wybierane przez arborystów i jak na swoją cenę sprawują się bardzo dobrze. Kiedy sam stanąłem przed wyborem spodni, przymierzyłem większość dostępnych modeli Francitala i faktycznie Prior Move Pro czy Sestriere Pro całkiem nieźle leżały, jednak kiedy ubrałem Canopy W-Air od Sipa, nie chciałem już nic innego. Biją one na głowę konkurencję swoją wygodą i funkcjonalnością. Rozkład i zamykanie kieszeni jak i zastosowana tkanina wierzchnia wyglądają tu podobnie jak w modelu wspinaczkowym 1SSP. Z tyłu na nogawkach spodnie posiadają wentylację oraz odblaski. Krój i elastyczność pozwalają zachować pełną swobodę ruchów. Oczywiście w gorące dni w spodniach będzie dość ciepło, jednak nie możemy oczekiwać od nich takiej przewiewności jak od spodni wspinaczkowych. Podobnym jest model Forest W-Air, który różni się tylko kieszeniami oraz sposobem mocowania szelek. W zależności od modelu spodnie występują w kolorach czarno-czerwonym, szaro-czerwonym i czarno-pomarańczowym.

Francital Grignan Stretch to bluza/kurtka wykonana z podobnej tkaniny co spodnie. Występuje w kolorze żółto-czerwonym lub zielono-pomarańczowym. Jest lekka i bardzo wygodna. Posiada wydłużony tył, aby dobrze trzymała się pod uprzężą. Dzięki odpinanym rękawom możemy szybko przekształcić ją w kamizelkę lub dopiąć zamiast nich rękawy antyprzecięciowe Ventoux. Na przodzie znajdują się kieszenie zapinane na zamek: 2 na dole i 2 na górze oraz kieszeń wewnętrzna. Sprawdzi się dobrze latem lub jesienią czy wiosną.

Jeśli jednak zrobi nieco chłodniej dobrym wyborem będzie Francital Softshell Aigoual lub Kouvola. W najbardziej powszechnej wersji kolorystycznej – czerwono-żółtej wyglądają podobnie. Podstawowe różnice to odpinane rękawy w Aigoual, kosztem jednak rozpinanej wentylacji pod pachami występującej w Kouvola oraz kieszeń wewnętrzna zapinana na zamek w tym pierwszym.

Odpowiednikiem u konkurencji będzie Sip Protection Softshell Fuyu 1SWS bardzo zbliżony budową. Fuyu podobnie jak Aigoual posiada odpinane rękawy i kieszenie zewnętrzne zapinane na zamki w tych samych miejscach. Dodatkowo posiada kieszeń na lewym przedramieniu oraz dwie obszerne kieszenie wewnętrzne (otwarte) + na jednej z nich kolejna kieszeń już zapinana na zamek. Na ramionach zastosowano ochronną warstwę tkaniny.

Wszystkie kurtki dobrze leżą na użytkowniku i świetnie sprawdzą się w chłodniejsze dni, więc wybór tej konkretnej zależy raczej od specyficznych wymagań i upodobań. Z doświadczenia wiem, iż większość decyduje się na softshell Aigoual, prawdopodobnie ze względu na najniższą z nich cenę, jednak nie spotkałem jeszcze osoby niezadowolonej z takiego wyboru.

Wszystkie powyższe kurtki według producentów są w pewnym stopniu nieprzemakalne. Jak to jednak z softshellami bywa, jest to zasługą fabrycznego impregnatu, który po jakimś czasie zniknie, a kurtka zacznie przemakać na deszczu, więc marzenia o takiej, która ma świetną oddychalność i do tego wodoodporność możemy porzucić.

Kurtka przeciwdeszczowa SIP 1SLR / 1SMR, czyli dwie wersje tej samej kurtki, w której ta druga posiada dodatkowo pasy odblaskowe. Wykonana z mocnej tkaniny w pełni nieprzemakalnej. Wszystkie kieszenie zapinane na zamki: boczne, kieszeń na piersi oraz kieszeń wewnętrzna. Standardowo mankiety ze ściągaczem na rzep co ma też miejsce w powyższych softshellach. Wydłużony tył sprawia, że kurtka dobrze leży pod uprzężą i nie ucieka spod niej. Dla podniesienia oddychalności zastosowano wentylację na plecach oraz rozpinaną wentylację pod pachami. Kurtka wyposażona w wygodny kaptur, który w razie potrzeby możemy zwinąć i schować w kołnierzu, a ten jest wystarczająco wysoki, by ochronić nas przed dokuczliwym wiatrem.

Kurtkę tą posiadam już prawie tak długo jak wspinaczkowe Montverty i sprawdza się rewelacyjnie. Nawet po zejściu fabrycznej impregnacji odbijającej wodę, tkanina posiada ogumowaną warstwę od spodu i wciąż pozostaje nieprzemakalna. Wentylacja jest na tyle dobra, że kurtki z powodzeniem używam przez cały rok, kiedy tylko pogoda jest chłodniejsza lub pada deszcz. Zimą wystarczy ubrać pod spód cieplejsze warstwy. Jedyne co po jakimś czasie korzystania prawie uległo zniszczeniu to ściągacze na rękawach (te paski z rzepem), które zaczęły się odpruwać – wystarczyło je jednak przyszyć by cieszyć się pełną funkcjonalnością kurtki przez kolejne lata.

U obydwu producentów dostępne są także rękawy atyprzecięciowe. Te najbardziej godne polecenia do Sip 1SXA oraz Francital Ventoux. W moim odczuciu te pierwsze są nieco wygodniejsze.

Dostępne są także koszulki. Między innymi Francital Pertuis oraz Sip Protection 397A – obie z krótkim rękawem a także Sip Protection 697A z długim rękawem z nieco grubszej tkaniny. Wszystkie posiadają rozpinany przy kołnierzyku zamek. Z Francitala nie korzystałem jednak jego zbliżona do Sipa budowa powinna sprawić, iż spisze się równie dobrze. Z Sipa posiadam obie koszulki i sprawdzają się rewelacyjnie. Pertuis występuje w kolorze żółto-czerwonym, zaś koszulki Sipa w kolorze żółto-czerwonym lub pomarańczowo-szarym. Sip zastosował także w swoich koszulkach małą kieszonkę-butonierkę na piersi zamykaną na zamek, co jest bardzo fajnym dodatkiem.

Opisałem jedynie kilka najbardziej powszechnych elementów ubioru. Produkowanych przez powyższych jest o wiele więcej, jak rękawice, torby, skarpetki, szelki, bufki i wiele innych.

Obaj producenci zapewniają nam odzież i akcesoria na bardzo przyzwoitym poziomie jakości, zwykle Sip na nico wyższym co odzwierciedlają ceny ich produktów. Niezależnie jednak od konkretnego wyboru powinniście być zadowoleni.

 

Błażej Odor
Menedżer sprzedaży
PolskiArborysta.pl

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2021

Polecane

Zaufane Opinie IdoSell
4.95 / 5.00 166 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-03-05
Wszystko ok. Dzięki!
2020-05-23
Wszystko szybko i solidnie. Fachowa obsługa , odpowiada na wszystkie pytania. Polecam

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel